Skóra zimą – jak o nią zadbać?

Monika Serafin

Monika Serafin

W okresie zimowy nasza skóra jest szczególnie narażona na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych, przede wszystkim mrozu oraz wiatru. Ze względu na ten trudny czas dla naszej skóry, należy otoczyć ją szczególną troską oraz pielęgnacją, która zapewni jej nie tylko właściwy wygląd, ale także odpowiednią ochronę.

Problemy skórne zimą

Sezon zimowy ze względu na szczególnie ekstremalne temperatury oraz niską wilgotność powietrza sprzyja występowaniu problemów ze skórą. Na zewnątrz mamy do czynienia z mrozem, wiatrem i śniegiem, a w domach powietrze jest suche i przegrzane. „Niskie temperatury otoczenia powodują zahamowania pracy gruczołów łojowych skóry, ograniczenie wydzielania sebum oraz zmianę jego składu. Wpływa to na zaburzenie jakości, struktury i właściwości biochemicznych ceramidów płaszcza lipidowego, który ulega ścieńczeniu. Jego działanie, jako bariery chroniącej naskórek przed utratą wody, jest osłabione. Ponadto, niska wilgotność otoczenia sprzyja nasilonemu parowaniu wilgoci z wnętrza skóry. Współczynnik TEWL (przeznaskórkowej utraty wody -Transepidermal Water Loss) rośnie nawet dwukrotnie, co powoduje nadmierne odwodnienie i przesuszenie skóry. W warstwie rogowej naskórka pojawia się zaburzenie oddzielania komórek i nadmierne złuszczanie. Zmniejsza się produkcja NMF (naturalnych czynników nawilżających – Natural moisturizing factor), które odpowiadają za wiązanie wody. Spadek poziomu wody w komórkach naskórka indukuje wydzielanie specyficznych białek (cytokin) sprzyjających pobudzaniu stanu zapalnego w skórze” – przyznaje Monika Serafin, dermatolog i wenerolog.

Zjawiska te mogą niekorzystnie odbić się na wyglądzie skóry. Jej powierzchnia staje się szorstka, matowa, chropowata i zaczerwieniona, co sprawia, że może pojawiać się stan zapalny i skłonność do pęknięć. Stanom tym zwykle towarzyszy też uczucie ściągnięcia i napięcia, a także pieczenie oraz świąd. Nawet ludzie o skórze normalnej czy tłustej mogą odczuwać z tego powodu znaczny dyskomfort. Natomiast osoby o skórze suchej, ze skłonnością do atopii lub alergicznych zmian wypryskowych, doświadczają w okresie zimowym znacznego nasilenia dolegliwości.

„Ze względu na bezpośredni związek z porą roku nazwano ten typ objawów wypryskiem zimowym (Winter Eczema, Winter Xerosis). Najbardziej narażone obszary ciała to twarz i dłonie, które najczęściej nie są chronione odzieżą przed bezpośrednim działaniem mroźnej aury. Do zagrożonych obszarów ciała należą również okolice, w których fizjologicznie wstępuje mało gruczołów łojowych. Są to łydki, ramiona, boki tułowia i stopy. W tych rejonach mogą pojawiać się suche, łuszczące się ogniska ze skłonnością do zaczerwienienia i pękania powierzchni. Rozwiązaniem, które pomoże zmniejszyć wrażliwość skóry na uszkadzające działanie niskich temperatur jest wzmocnienie bariery lipidowej naskórka oraz jej regularne nawilżanie za pomocą odpowiedniej pielęgnacji” – mówi Monika Serafin, konsultant medyczny marki Dove.

Właściwa pielęgnacja

Odpowiedni wybór środków do pielęgnacji skóry odgrywa kluczową rolę w prawidłowym wyglądzie skóry. Zadaniem naskórka, a przede wszystkim jego zewnętrznej warstwy, zwanej warstwą rogową, jest nie tylko ochrona przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak mikroorganizmy, ale także utrzymanie wody na odpowiednim poziomie. W skórze właściwej kształtuje się on na poziomie 60%, natomiast w warstwie rogowej ok. 15%. Już na etapie dbania o codzienną higienę należy zadbać o właściwą kondycję skóry. Zwykłe mydła, zwane surfaktantami albo tensydami, oprócz zanieczyszczeń mogą również usuwać naturalne lipidy naskórka, które stanowią także naturalną ochronę skóry. Co więcej, nawet mycie samą wodą wpływa negatywnie na stan skóry. W procesie oczyszczania skóry woda może bowiem wypukiwać NMF – naturalny czynnik nawilżający, którego zadaniem jest wiązanie wody w naskórku. Już dziesięcioprocentowa utrata wody z naskórka staje się przyczyną suchości skóry. Z kolei brak wody w organizmie prowadzi do tego, że skóra traci swój połysk, staje się mało elastyczna, a nawet zaczyna się łuszczyć. Aby zapobiec takim konsekwencjom, należy świadomie dokonać wyboru odpowiedniego środka do mycia, a zarazem pielęgnacji skóry, który zadba o jej prawidłową kondycję. Kostka myjąca Dove to syndet charakteryzujący się delikatnymi właściwościami myjącymi i nawilżającymi, dzięki którym skóra pielęgnowana jest w prawidłowy sposób. Codzienne stosowanie syndetu, będącego połączeniem środka do mycia z kremem nawilżającym, który stanowi ¼ składu kostki, to sposób na zdrową, oczyszczoną, a przy tym nawilżoną skórę, która w okresie zimowym wymaga specjalnej pielęgnacji. Ponadto, zawartość łagodnych środków myjących sprawia, że kostkę Dove można stosować również do mycia i pielęgnacji delikatnej skóry twarzy. Kiedy skóra zostanie już oczyszczona, należy zadbać o jej nawilżenie za pomocą kremu. Do codziennej pielęgnacji skóry zalecane jest stosowanie intensywnie nawilżających kremów, które zabezpieczą skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak mróz. Krem do ciała Dove łączy w sobie cenne składniki odżywcze, a także aktywne składniki nawilżające, co zapewnia odpowiednią pielęgnację całego ciała oraz właściwą ochronę.

Podstawę prawidłowego funkcjonowania naskórka stanowią właściwa kondycja warstwy rogowej, a także płaszcza lipidowego. Tylko integralność tych dwóch struktur jest gwarancją utrzymania zadowalającego nawilżenia skóry. Odpowiedni wybór środków codziennej pielęgnacji skóry w okresie zimowym wydaje się być kluczem do zminimalizowania uszkodzeń protein warstwy rogowej oraz struktur lipidowych.

 

Kontakt:

Iga Fiedorow

HealthThink Public Relations

iga.fiedorow@healththink.pl

tel. 500-735-727

Polecane artykuły

Dodaj komentarz