Klienci poszkodowani przez banki – polisolokaty

Prze­ciętny kon­su­ment w kon­fron­ta­cji z potęż­nym podmio­tem gospo­dar­czym, jakim jest na przy­kład kor­po­ra­cja i wobec skom­pli­ko­wa­nych i nie­zro­zu­mia­łych dla laika prze­pi­sów, ma o wiele mniej­sze szanse na ochronę swo­ich indy­wi­du­al­nych inte­re­sów. Na szczę­ście od pew­nego czasu ist­nieje w pol­skim pra­wie moż­li­wość docho­dze­nia rosz­czeń w postę­po­wa­niu gru­po­wym poprzez sto­so­wa­nie pozwów zbio­ro­wych.

Jed­nym z naj­częst­szych przedmio­tów zaskar­żeń w tym try­bie są obec­nie tak zwane poli­so­lo­katy, czyli pro­dukty finan­sowe ofe­ro­wane przez banki i towa­rzy­stwa ubez­pie­cze­niowe pole­ga­jące na połą­cze­niu tra­dy­cyj­nej lokaty z ubez­pie­cze­niem na życie lub doży­cie, co miało zapew­niać klien­tom unik­nię­cie podatku od zysków kapi­ta­ło­wych. Oka­zało się jed­nak, że nie zostali oni dosta­tecz­nie jed­no­znacz­nie poin­for­mo­wani o finan­so­wych skut­kach wcze­śniej­szej rezy­gna­cji z umowy, co zda­niem UOKiK jest nie­do­pusz­czalne i nie­uczciwe. Opi­nię tę potwier­dził Sąd Okrę­gowy w War­sza­wie wyda­jąc wyrok uzna­jący zawarte umowy za nie­ważne z mocy prawa.

Naj­lep­szym roz­wią­za­niem dla osób, które zde­cy­do­wały się na zało­że­nie poli­so­lo­katy jest pozew zbio­rowy. Fun­da­cja Ochrony Zbio­ro­wej to orga­ni­za­cja, która powstała z myślą o wspar­ciu dla osób poszko­do­wa­nych w wyniku pod­pi­sa­nia tego rodzaju nie­ko­rzyst­nych dla kon­su­menta umów, zawie­ra­ją­cych klau­zule abu­zywne, czyli nie­do­zwo­lone z punktu widze­nia prawa. War­szaw­ski sąd wyro­kiem z marca tego roku potwier­dził zasad­ność rosz­czeń doty­czących poli­so­lo­kat, tym samym otwo­rzył drogę do skła­da­nia pozwów gru­po­wych prze­ciwko ban­kom. Klienci mogą tym samym doma­gać się zwrotu opłat likwi­da­cyj­nych pobra­nych za rezy­gna­cję z umowy przed ter­mi­nem, a wyno­szą­cych nie­kiedy nawet 100% wpła­co­nych środ­ków.

Pozew zbio­rowy doty­czący poli­so­lo­kat z pomocą Fun­da­cji Ochrony Zbio­ro­wej to korzystne roz­wią­za­nie, bowiem tego typu powódz­two wymaga speł­nie­nia sze­regu for­mal­no­ści i warun­ków, zaś Fun­da­cja może sta­no­wić w tym zakre­sie istotny czyn­nik wspie­ra­jący. Two­rzą ją ludzie z wie­lo­let­nim doświad­cze­niem i kom­pe­ten­cjami, spe­cja­li­ści od prawa i finan­sów, gotowi ofe­ro­wać swój czas i umie­jęt­no­ści, aby pomóc gru­pom kon­su­men­tów w zor­ga­ni­zo­wa­niu się, przy­go­to­wa­niu od strony for­mal­nej i mery­to­rycz­nej, zna­le­zie­niu peł­no­moc­nika w oso­bie radcy praw­nego lub adwo­kata, co jest warun­kiem nie­zbęd­nym dla zło­że­nia w sądzie pozwu zbio­ro­wego. Rosz­cze­nia gru­powe to w tym przy­padku nie­zmier­nie przy­datny instru­ment prawny, który wyrów­nuje szanse prze­cięt­nego kon­su­menta w kon­flik­cie z ban­kami czy towa­rzy­stwami ubez­pie­cze­nio­wymi.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz