Depilacja laserowa w Łodzi – dla odmiany :)

Tego lata mieliśmy zaplanowane wakacje w Grecji. Wiadomo – plaża, morze, słońce – wszystko o czym człowiek marzy w czasie urlopu. Na kilka tygodni przed wyjazdem postanowiłam doprowadzić do porządku swoje nogi. Moją największą zmorą są ciemne, grube włoski, wyrastające od stopy aż pod same kolana. Do tej pory depilowałam je na sucho i na mokro. Efekt był, a jakże, ale tylko na około 7 dni. Po tym czasie zabieg trzeba było powtarzać. Nie muszę Wam chyba wyjaśniać, jak bardzo mnie to wkurzało.

Koleżanka w pracy poleciła mi, abym spróbowała czegoś nowego – depilacji laserowej w Łodzi. Pomimo że wiele o niej słyszałam, to do tej pory nie zdecydowałam się skorzystać. Głównym powodem była moja obawa o koszty takiej depilacji. Kasia poleciła mi swój sprawdzony gabinet kosmetyki laserowej Laser Glamour. Lokalizacja w Łodzi, blisko Manufaktury, sprawiała że miałam tam bardzo dogodny dojazd po pracy. Jeszcze tego samego dnia zadzwoniłam i umówiłam się na wizytę za 3 dni, w piątek. Celowo wybrałam ten dzień, na wypadek gdyby z moimi nogami było później coś nie w porządku. Gdyby tak było, liczyłam że przez weekend wszystko się zagoi.

Ok 15.00 znalazłam się na miejscu. Gabinet był urządzony z pomysłem, luksusowymi sprzętami. Od samego wejścia poczułam że znajduje się w rękach profesjonalistów. Wyszła do mnie pani kosmetolog i zaprosiła do gabinetu. Podczas rozmowy dokładnie wyjaśniła mi na czym polega zabieg i w jaki sposób działa depilacja laserowa. Jednocześnie rozwiała moje obawy czy może to mieć jakieś skutki uboczne. Wprawdzie przez kilka godzin po zabiegu może występować delikatne zaczerwienienie na skórze, ale znika ono samoczynnie. Również samo depilowanie światłem lasera nie jest bolesne.

To co najbardziej mi się podobało, to zapewnienie o długości efektu gładkich nóg. Efekt jest raz na zawsze! Dla pewności i uspokojenia sumienia zapytałam jeszcze o cenę. Wprawdzie sprawdziłam to wcześniej na stronie Laser Glamour, ale zawsze wolę takie rzeczy potwierdzać. Potwierdziło się, że za obie nogi całkowity koszt to niespełna 430 złotych. Czyli tyle samo co podano na stronie. Po uzgodnieniu wszystkiego położyłam się na specjalnym fotelu. Moje nogi zostały nawilżone specjalnym kremem. Po odczekaniu aż się wchłonie, Pani kosmetolog wzięła do ręki specjalne urządzenie z laserem i powoli, dokładnie, centymetr po centymetrze depilowała nim moje nogi. Cały zabieg nie trwał dłużej niż około 2 godziny.

Dziś jest już miesiąc po moich wakacjach i sesji depilacji laserowej. Moje nogi do tej pory są tak samo gładkie jak wtedy, kiedy opuściłam Laser Glamour.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz