Brakuje specjalisty – pomoże konkurencja

Klastry stają się coraz bardziej popularne w Polsce. Ich członkowie nie tylko mogą wymieniać się wiedzą, doświadczeniem, negocjować ceny, ale również tworzyć wspólne oferty, a nawet oddelegować pracownika do firmy z tej samej branży. Jak wygląda taka współpraca wśród placówek medycznych, będzie można dowiedzieć się na Forum Klastra MediVite, które odbędzie się 5. grudnia w Katowicach.
Klaster to porozumienie przedsiębiorstw, samorządów, ośrodków naukowych, czy organizacji pozarządowych. Zawiązują się w różnych branżach, począwszy od lotniczej, przez budowlaną, elektroniczną, po medyczną i nanotechnologiczną. Ich członkowie, często konkurencyjne firmy, zamiast rywalizować, łączą siły.
Światowe, klastrowe giganty
 
Porozumienia klastrowe są skierowane nie tylko do małych firm i instytucji. Nokia, lider na rynku telekomunikacyjnym wokół siebie skupia 6000 mniejszych przedsiębiorstw. Wspólnie tworzą klaster technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT). Na takiej współpracy korzystają wszyscy, transfer wiedzy przekłada się na osiągnięcia technologiczne i innowacyjność na rynku nie tylko dla Nokii, ale również pozostałych członków ITC.
Klaster to również zyski dla jego członków. Austriackie porozumienie firm z branży ekologicznej Eco World Styria rocznie wypracowuje je na poziomie kilku miliardów euro. To jedna z największych grup energetycznych w Europie. Oprócz licznych projektów, m.in. przedszkola, którego zapotrzebowanie na energię potrzebną do ogrzewania będzie o nawet 90 proc. mniejsze od obecnych standardów, Eco World Styria stworzył 2 tysiące miejsc pracy.
Polskie klastry nie zostają w tyle
 
– W Polsce zarejestrowanych jest około 250 klastrów – mówi Leszek Znamierowski, ekspert w dziedzinie klastrów oraz członek MediVite. – Liczba ta stale rośnie. Najwięcej porozumień klastrowych jest w branży odnawialnych źródeł energii. Prężnie działają również klastry technologii lotniczych, budowlane oraz motoryzacyjne.
Polskie firmy swoją konkurencyjność rynkową budują wspólnie. Przykładem może być Podlaski Klaster Bielizny, którego członkowie stworzyli jedną wspólną kolekcję opartą o wypracowane najnowsze technologie. Klaster ten jest obecny na wszystkich kontynentach. To również zasługa współpracy.
Nie zawsze członkowie klastra w pojedynkę są w stanie ponieść koszty stoiska na międzynarodowych targach, czy drogich, specjalistycznych badań. Z takiej możliwości skorzystał klaster Mazurskie Okna podnosząc jakość swoich produktów. Członkowie klastra mogą również tworzyć listy klientów, którzy zalegają z płatnościami czy nawet oddelegować pracownika do konkurenta. Mają znacznie niższe koszty dostaw oraz usług, przykładowo związanych z promocją (wspólna kampania marketingowa, niższe koszty w agencjach reklamowych).
Zdrowe porozumienia
 
Podobne sposoby na polepszenie jakości, zwiększenie przewagi wśród konkurentów, a także zadowolenia z poziomu usług wykorzystują placówki medyczne. Obecnie w Polsce prężnie działa kilka klastrów medycznych.
– Na rynku ochrony zdrowia pojawia się coraz więcej podmiotów – mówi Joanna Piec – Gajewska, prezes klastra MediVite. – Porozumienie, w myśl zasady duży może więcej, stwarza szanse budowania przewagi rynkowej. Jest to bardzo istotne zwłaszcza w związku z dyrektywą transgraniczną. Z jednej strony członkowie klastra mają stabilną krajową pozycję, z drugiej łatwiej im kierować swoją ofertę na rynki zagraniczne. Niezaprzeczalną korzyścią porozumienia klastrowego jest możliwość pozyskiwania funduszy na wspólne badania, czy sprzęt.
Między innymi o sposobach finansowania inwestycji dla sektora medycznego będzie można usłyszeć na grudniowym Forum Klastra MediVite. Jego uczestnicy dowiedzą się również m.in. o sytuacji w ochronie zdrowia oraz o tym jak powinna wyglądać komunikacja z pacjentem, aby uniknąć nieporozumień.
Wydarzenie jest kierowane do kadry menadżerskiej placówek ochrony zdrowia.
Forum odbędzie się 5 grudnia 2013 roku w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz